Polski English
wyprawy podróże

Yanomami z epoki paleolitu

Jacek Pałkiewicz i wyprawa w amazońską dżunglę.

WYPRAWY, PODRÓŻE I EKSPEDYCJE JACKA PAŁKIEWICZA
Jacek Pałkiewicz • Oficjalna strona podróżnika

Prymitywne plemiona Yanomami z amazońskiej dżungli

Wyprawa do serca amazońskiej dżungli.

Rok wyprawy: 1994

Autor: Jacek Pałkiewicz
Strona
1/4

Okazuje się, że człowiek zna dzisiaj lepiej niektóre rejony księżyca niż Amazonki. Serce bezkresnej dżungli rozciągającej się na pograniczu wenezuelsko-brazylijskim - pomiędzy Rio Negro, Rio Branco, kanałem Casiquiare i górnym Orinoko - porośnięte bujną roślinnością i poprzecinane łańcuchami górskimi, do dziś w znacznej części pozostaje nie zbadane.

Żyją tam pierwotne i niekiedy agresywne plemiona Indian Yanomami, którym w przeszłości nadawano rozmaite nazwy: Waika, Sziriana, Guaharibo i którzy uważani są za jedną z najprymitywniejszych wspólnot indiańskich na kontynencie południowoamerykańskim. Te dzieci prehistorii należą do ostatnich grup etnicznych, dla których czas zatrzymał się jeszcze w epoce kamiennej. Zazdrośnie strzegą swych zwyczajów i kultury, żywiąc tradycyjny szacunek wobec przyrody, która ich otacza.

Zdecydowana większość żyje dziś przy misjach katolickich i protestanckich, a ich dzieci uczęszczają do szkół. Pozostali, którzy zdołali się do tej pory uchronić od kontaktu z białym człowiekiem, rozsiani są wzdłuż małych, niedostępnych rzek, których bystrza i wodospady stanowią skuteczną barierę przed inwazją naszej cywilizacji. Ale nie na długo. Nasze pokolenie będzie prawdopodobnie ostatnim, które może zaświadczyć o ich istnieniu. Proces asymilacji jest tak gwałtowny, że w ciągu niewielu lat Yanomami zapewne przestaną istnieć jako wspólnota tubylcza.

Trzy dni temu opuściliśmy Puerto Avacucho, żegnani przez starych przyjaciół Charlesa Cariasa Brewera i Jose Miguela Pereza, by dotrzeć drogą lądową do Samariapo, położonego za bystrzami Atures i Maypures, skąd Orinoko jest już żeglowne.

W wydłubanym z jednego pnia dwunastometrowej długości bongo, z dwoma przyczepnymi silnikami o mocy 40 koni mechanicznych, płyniemy w górę imponującej rzeki, między dwiema olbrzymimi ścianami zwartej, pierwotnej dżungli, przerywanymi od czasu do czasu przez wyłaniające się z gęstwiny skalne formacje w kolorze rdzy. Coraz rzadziej pojawiają się osady zamieszkałe przez małe, tubylcze wspólnoty Piaroa, Maquiritares, Banivas i inne, zasiedlające brzegi wielkiej rzeki.

Z prawej strony mijamy odgałęzienie Orinoko, rzekę-kanał Casiquiare, fenomen geograficzny jedyny na świecie. Kanał, o długości 320 km, wpadający do Rio Negro, łączy dwa wielkie systemy rzeczne: Amazonki i Orinoko. W 1880 roku przepłynął nim Alexander von Humboldt, ojciec współczesnej geografii naukowej.

Prawie dokładnie naprzeciw Casiquiare, rozłożyła się mała osada Tamatama. Za nią, pośród trawiastej sawanny wyrasta Cerro Duida, 2579 m n.p.m., jedna z najbardziej niezwykłych scen w Południowej Ameryce, która kiedyś bardzo zafascynowała niemieckiego podróżnika von Humboldta. Kilka godzin drogi dalej leży Esmeralda, i tam przebiega granica, której praktycznie prawie nikt nie może przekroczyć.

Od kilku lat władze w Caracas nie wydają już zezwoleń nawet ekspedycjom naukowym, a to dlatego, aby zachować równowagę pierwotnego środowiska, oazy dzikości broniącej się przed niszczącymi wpływami człowieka, a przede wszystkim, aby uniemożliwić kontakty z tubylcami, władcami tych ziem, zdziesiątkowanymi już przez armie garimpeiros, poszukiwaczy złota.

Starcie Yanomami ze światem dotychczas im nieznanym i z technologią dwutysięcznego roku - śmigłowce, telewizja, broń, dragi, koparki - zmusiło Indian, tych najsłabszych i bezbronnych, do uzależnienia się od obcych im obyczajów. Jeśli do tego dodać gwałty, alkoholizm, prostytucję, nielegalny handel bronią, narkotykami, minerałami, otrzyma się obraz rozpadu kulturowego społeczności indiańskich.

Pomimo surowych przepisów zdołałem jednak uzyskać zgodę gubernatora terytorium Amazonas na poruszanie się w rejonie górnego Orinoko. Zdawałem sobie sprawę z tego, że nie jest to dokument w pełni prawomocny, ponieważ tylko Ministerstwo Ochrony Środowiska ma prawo udzielać takiej zgody. Wiedziałem jednak, że taki dokument może się przydać. Liczyłem przede wszystkim na pomoc misjonarzy salezjańskich: Andrzeja Smaruja i Giuseppe Bortolego, pracujących tam od wielu lat w ekstremalnie trudnych dla Europejczyka warunkach. Ojciec Bortoli jest bratem proboszcza z Asiago, górskiej miejscowości letniskowej, położonej o pół godziny drogi od mojego domu, i właśnie dzięki niemu dostałem obietnicę poparcia i protekcji.

I oto teraz, wraz z dwoma przyjaciółmi, antropologami Stefano Scandolą i Adriano Marchettim, przybijamy do brzegu w Esmeralda, osadzie założonej w XVII wieku przez Diego de la Fuente. Słońce chowa się za drzewami, krwawoczerwone niebo rozpłomienia rzekę swoim ogniem. Nocujemy w kolegium misjonarzy, gdzie kilkuset młodych Indian nawiązuje pierwszy kontakt z naszą cywilizacją.

Po pięciu godzinach docieramy do Mavaca. Humboldtowi, którego łódź poruszała się jedynie dzięki pracy wioseł, pokonanie tego samego odcinka zabrało trzy i pół dnia. W osadzie żyje sześciuset Yanomami, przyzwyczajonych już do kontaktów z białym człowiekiem. Salezjanie przyjmują nas bardzo serdecznie. W czyściutkim pomieszczeniu jemy wspaniałą kolację, pijemy kawę i rozmawiamy o naszych planach. Ojciec Bortoli polecił wezwać jednego z Indian, który od tej chwili będzie naszym przewodnikiem. Nazywa się Miguel i należy do podgrupy Tayariteri. Nosi długie włosy, mówi poprawnie po hiszpańsku. "Będzie lojalny i niezastąpiony we wszystkich kontaktach z Indianami - zapewniają misjonarze. - Oprócz naszego języka zna jeszcze parę dialektów, którymi posługują się szczepy osiadłe w górnym biegu Orinoko".

1 2 3 4

Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 1 Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 2

ZDJĘCIA

Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 3
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 6
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 9
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 12
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 15
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 19
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 20
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 23
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 25
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 4
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 7
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 10
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 13
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 16
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 21
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 24
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 5
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 8
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 11
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 14
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 17
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 18
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 22
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 26
Jacek Pałkiewicz i plemiona Yanomami w amazońskiej dżungli 27

INNE WYPRAWY I PODRÓŻE

Jacek Pałkiewicz i bezkrwawe łowy na tygrysy

Bezkrwawe łowy na tygrysy (1988)

Więcej o wyprawie

Jacek Pałkiewicz i szkolne statki żaglowe

Szkolne statki żaglowe (2007)

Więcej o podróży

Jacek Pałkiewicz i wyprawa na pustynię Taklamakan

Pustynia Taklamakan (2012)

Więcej o wyprawie