 Nie jestem zazdrosny, nawet Kapuścińskiemu zazdrościłem umiarkowanie. A Pałkiewiczowi zazdroszczę.
Wojciech Giełżyński
Przecieram oczy, szczypię się w jeden policzek, drugi, ale nic nie pomaga. Czytając książkę o Jacku Pałkiewiczu, staję wobec świata tyleż niezwykłego, co realnego. Nawet nie potrafię mu zazdrościć takich przygód. Raczej jestem wdzięczny za to, co podczas nich przeżył, a może jeszcze bardziej za to, że potrafił o tym opowiedzieć.
Paweł Lisicki, Rzeczpospolita
Podziwiam Jacka hiperaktywność, żądzę życia i nieobliczalny zapas energii.
Beata Tyszkiewicz
Podróżników jest wielu, ale Pałkiewicz jest tylko jeden.
Rafał Geremek, Newsweek
Wyprawy Jacka były dla mnie inspiracją do odkrywania świata własną drogą. Różnorodność dziedzin, w których Jacek osiągał swoje cele, skłania do poszukiwania wciąż nowych wyzwań na biegunach, pustyni, oceanach. Jacku, po prostu, dzięki, że jesteś.
Marek Kamiński
Po lekturze tej książki wyzwala się tyle emocji, wiedzy, przemyśleń, że jest się już „inną” osobą, niż się było przed jej przeczytaniem.
Beata Zalewska
Jacek Pałkiewicz podporządkował swoje życie potrzebie eksploracji najbardziej nieprzyjaznych regionów świata.
Pino Nicotri, L’Espresso
Do bólu prawdziwa biografia nietuzinkowego faceta.
Wydawca
"Pałkiewicz, droga odkrywcy", Autor Andrzej Kapłanek, Zysk i S-ka Wydawnictwo 2010, stron 480, format 155x235, 358 zdjęć kolorowych, cena 45 PLN |
Niełatwo jest napisać biografię człowieka tak niezwykłego, jak Jacek Pałkiewicz. Ogrom faktów, osobistych zmagań i sukcesów mógłby wystarczyć co najmniej na kilka życiorysów. Dlatego wokół tej wielowymiarowej postaci narosło sporo legend. Dla jednych stanowi wzór niestrudzonego podróżnika i odkrywcy poszukującego osobliwości, ginących cywilizacji czy niezwykłych zjawisk, dla innych znany jest z niedostępności i szorstkiego charakteru. Wizerunek eksploratora tworzył się niejako samoczynnie, ale sukces pisarski musiał sobie sam zbudować.
W 1996 r. rozwiązał zagadkę źródła Amazonki, które wcześniej było przedmiotem niekończących się spekulacji. Twórca survivalu w Europie, tropił granice ludzkich możliwości w niegościnnych klimatach, w warunkach krańcowego obciążenia. Weteran Sahary i Syberii, przecierał szlaki na Borneo i Nowej Gwinei. Przepłynął samotnie Atlantyk w charakterze dobrowolnego rozbitka odciętego od świata, który otarł się o śmierć. Przygotowywał brygady antyterrorystyczne do działań w dżungli, na piaskach pustyni i w arktycznym zimnie. Szkolił kosmonautów oraz liderów biznesu w przekraczaniu barier osobowości, budowaniu wiary w siebie, determinacji i odporności na stres.
Pałkiewicz to postać wyrazista, która nie boi się poruszać na krawędzi oddzielającej obszar zachowań bezpiecznych od ekstremalnego ryzyka. Nigdy nie szedł na kompromisy, gdy zagrażały realizacji nakreślonych celów. Nie grzeszy skromnością. Nie przebiera w słowach. Używa barwnego, dosadnego języka. Krytycy zarzucają mu nietolerancję i ksenofobię, a jego drakoński stosunek do poprawności politycznej wzbudza kontrowersje. A on wciąż żyje po swojemu. |